W projektowaniu i audytach UX nie ma miejsca na zgadywanki. Moje podejście do biznesu wywodzi się wprost z zawodowego sportu. Jako libero na warszawskich parkietach siatkarskich nauczyłem się jednego: wyłapywania błędów w ułamku sekundy, zanim staną się one stratą punktów.
Dokładnie tę samą dyscyplinę przekładam na Twoją stronę internetową. Skanuję ścieżki użytkowników i wyłapuję „dziury”, przez które uciekają Twoje pieniądze.
Nie sztuką jest zrobić ładną wizytówkę. Sztuką jest zaprojektować ją tak, by opierała się na psychologii pieniądza i realnie konwertowała ruch w gotówkę. Łączę twarde dane analityczne z perswazyjnym copywritingiem. Ty dostarczasz świetny produkt, ja zdejmuję z klienta opór decyzyjny i domykam sprzedaż.